Company Name

Gdyż albowieM

Temat: Wygodne krzesło komputerowe

Sprawa jak najbardziej sprzętowa! ;-)
Jakie krzesło polecalibyście do komputera?
(producent, model, parę słów opisu)


Też miałem ten problem i przećwiczyłem kilka rodzajów krzeseł tzw.
"komputerowych", ale wszystkie miały albo za krótkie oparcie, albo za
krótkie siedzisko, albo i jedno i drugie, a przeważnie po krótkim czasie
były rozklekotane i skrzypiące. Niestety jedynym rozwiązaniem, jakie
spełniło wszystkie moje wymagania (spędzam dziennie ok. 10 godzin przed
komputerem) okazał się dopiero fotel typu "dyrektorski". Ma wszystkie
regulacje, o których piszesz, a dodatkowo funkcję "bujania" (jak fotel
bujany) z regulacją siły sprężyny (dostosowanie do wagi 'pasażera')

Mile widziane propozycje w okolicy Katowic.


Nie znam marki tego fotela, ale polecam ci sklepy takie jak: salony mebli
FORTE, Office Depot i ogólnie duże salony meblowe. Ja kupiłem w Warszawie w
Office Depot z przeceny (ostatnia sztuka) za c. PLN 700. Normalnie tego typu
fotele (w zależności od wykończenia, tj. drewno, chrom, skóra świńska czy
cielęca) kosztują od 800 -1200 PLN.

A - weź raczej wykończony świńską skórą. Wygląda niewiele gorzej niż
cielęca, ale jest znacznie trwalszy. Cielak się szybko wyciera i robią się
łysawe, odbarwione plany.

Pozdrówka,


Źródło: topranking.pl/1379/wygodne,krzeslo,komputerowe.php


Temat: meble ratanowe (fotel bujany) gdzie w wwie?


Karmakoma wrote:
może ktoś z grupowiczów orientuje się gdzie w Warszawie można kupić
meble ratanowe, konkretnie chodzi mi o fotel bujany?


Bartycka 175 (po zjezdzie z Czerniakowskiej za salonem Renault w prawo).
Numeru pawilonu nie pamietam ale ze znalezieniem nie powinnas miec problemu.


Źródło: topranking.pl/1789/meble,ratanowe,fotel,bujany,gdzie,w,wwie.php


Temat: Skradziono SEAT LEON NMR 13AL


Sowiecki Agent wrote:
| Wczoraj skradziono spod IKEA w Warszawie srebrny SEAT LEON TDI o
| numerze rej. NMR 13AL.
| Jeśli ktoś widział lub wie gdzie się znajduje auto proszę o kontakt.
| Właścielowi bardzo zależy na odzyskaniu auta i dokumentów, jakie
| były w środku.
| nie lepiej zgłosić na policje zamiast pisac na grupe?

--


Srednio inteligenty czlowiek skojarzy, ze napewno zglosil na policje- gosc
chce znalezc samochod- szuka roznych sposobow, a jak zwykle znajdzie sie
k*** ktoremu to przeszkadza!!!!!
Ciekawe co ty Sowiecki Agencie bys robil jak by Ci ukradli samochod-
usiadlbys w swoim bujanym fotelu i czekalbys az nasi wspaniali policjanci
przywiezli by Ci go pod drzwi!


Źródło: topranking.pl/1791/skradziono,seat,leon,nmr,13al.php


Temat: Zmarła Freya von Moltke, niemiecka działaczka a...
Zmarła Freya von Moltke, niemiecka działaczka a...
"W styczniu 1945 roku stracono go za zdradę.

Po śmierci męża Freya udała się do Polski po swych dwóch synów i z
pomocą brytyjskiej ambasady uciekła do RPA."

A gdzie ona znalazła brytyjską ambasadę w styczniu 1945? W
Warszawie, Sochaczewie, czy Berlinie? Znowu nierzetelność na
nierzetelności w tekście GW.

A propos. Przeczy cała ta historia, że niemiecki ruch oporu to jedna
kanapa. Małżeństwo Moltków, hrabia von Staufenieudacznik, rodzeństwo
Schollów i pastor, którego imienia nie pomnę w tym momencie,
Niemoeller! przypomniało mi się; oprócz kanapy, potrzebny byłby im
jeszcze jeden fotel, najlepiej bujany. Tak samo jak bujana jest
historia "niemieckich antyfaszystów", co opisywali w 1939 roku,
Polaków, jako "nadających się na niewolników dla nas", że zacytuję
Staufenieudacznika.

Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,902,105147575,105147575,Zmarla_Freya_von_Moltke_niemiecka_dzialaczka_a_.html


Temat: Zmarła Freya von Moltke, niemiecka działaczka a...
Co, niegrales w Wolfenstein lub Saboteur?
Bys wiedzial ze to Niemcy byli na stronie Aliantow w drugiej wojnie swiatowej i
wrog wolnosci byl jakas nacja 'Nazistow' ktore gadali po Niemiecku ale nie byli
Niemcami! ;)



l.o.r.t.e.a napisał:

> "W styczniu 1945 roku stracono go za zdradę.
>
> Po śmierci męża Freya udała się do Polski po swych dwóch synów i z
> pomocą brytyjskiej ambasady uciekła do RPA."
>
> A gdzie ona znalazła brytyjską ambasadę w styczniu 1945? W
> Warszawie, Sochaczewie, czy Berlinie? Znowu nierzetelność na
> nierzetelności w tekście GW.
>
> A propos. Przeczy cała ta historia, że niemiecki ruch oporu to jedna
> kanapa. Małżeństwo Moltków, hrabia von Staufenieudacznik, rodzeństwo
> Schollów i pastor, którego imienia nie pomnę w tym momencie,
> Niemoeller! przypomniało mi się; oprócz kanapy, potrzebny byłby im
> jeszcze jeden fotel, najlepiej bujany. Tak samo jak bujana jest
> historia "niemieckich antyfaszystów", co opisywali w 1939 roku,
> Polaków, jako "nadających się na niewolników dla nas", że zacytuję
> Staufenieudacznika.

Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,902,105147575,105147575,Zmarla_Freya_von_Moltke_niemiecka_dzialaczka_a_.html


Temat: fotel bujany - pomózcie
Bardzo dziękuję za info. Rzeczywiscie znalzlam sposob - sklep " Pod Bambusami" na ul. Narbutta (Warszawa). Odkreca sie siedzisko (pare srobek)
zawozi do sklepu i za 140 zl otrzymuje nowe siedzisko. Potem się przykreca do reszty i fotel bujany jest jak nowy.
Serdecznie Cie pozdrawiam V.
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,217,8440628,8440628,fotel_bujany_pomozcie.html


Temat: Ooooooooops! twoja najwieksza gafa
Nie wiem, czy to gafa, ale było śmiesznie. W czasach studenckich chciałam
zarobić trochę pieniędzy na godziwe spędzenie wakacji. Udało mi się popracować
w wiejskim "zielonym przedszkolu", zorganizowanym w czasie trwania
najintensywniejszych prac polowych. Dzieci były sympatyczne, starałam się
organizować im czas jak najlepiej. Często czytałam bajki. Któregoś dnia,
podczas czytania bajki, 4-letnia dziewczynka podniosła grzecznie paluszek do
góry i spytała się, czy może puścić bąka. Przyznam się, że zaskoczyło mnie to
pytanie, ale pomyślałam sobie, że dziecko zapewne ma kłopoty żołądkowe, jest
dobrze wychowane i stąd to pytanie. Odpowiedziałam, że może, ale poprosiłam,
żeby odeszła na bok. Dziewczynka grzecznie odeszła na bok, wzięła bąka do ręki
(zabawkę) i zaczęła się nim bawić.
Śmieszną sytuację miał mój brat w latach 70-ych. Jechał do swojego przyjaciela
na ślub. Brat mój mieszka w Bielsku-Białej, przyjaciel - w Warszawie. Prezentem
ślubnym był wiklinowy fotel bujany. Prezent ten wieziony był przez pół Polski
na dachu malucha!!!. Udało się. Niestety, w Warszawie ten bagaż większy od
samochodu wzbudził zainteresowanie policji. Przy Rotundzie pani policjantka
kazała zjechać na rondo. Czegóż można było się spodziewać? Mandatu?. Nie,
policjantka spytała się po prostu, gdzie brat kupił ten fotel.
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,384,5080243,5080243,Ooooooooops_twoja_najwieksza_gafa.html


Temat: spotkania w Warszawie
spotkania w Warszawie
Witam,

niedawno był ten wątek i zapaliłam sie do pomysłu spotkań przy herbatce lub
czymś innym (jak kto lubi). Takie "Koło druciarek miejskich" to bardzo fajna
rzecz. Moje znajome na drutach nie robia i są zdziwione, że mi się chce.
Pogadać więc o tym z nimi nie mogę a fajnie było by tak poplotkować i patrzeć
jak prace się posuwają. Skoro jest już w Warszawie księgarnio-kawiarnia to
czemu by nie stworzyć czegoś takiego dla nas? Zapytam w domu kultury na
Ursynowie czy tam by nie można raz w tygodniu. Ciekawa tylko jestem ile
chętnych by było bo rozmiar pomieszczenia trzeba dopasować i ilość foteli
najlepiej bujanych ))))
Czekam na informacje od Was.

Pozdrawiam
Agnieszka
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,15333,19585508,19585508,spotkania_w_Warszawie.html


Temat: Informacja dla tych co pierwszy raz do Egiptu
Tytusie - chodziło o to, że w ramach "last minute" i może innych promocji
zapewniono mnie uroczyście, że w to, co zapłaciłem wliczona jest wiza
(oczywiście że wiem, że wiza i bilet lotniczy to dwie różne rzeczy!)i chodzi mi
o to, że albo ciemnotę wciśnięto mi w Warszawie, albo w Hurghadzie, bo to
sprzeczne opinie. Nie to że mam do nich pretensję, tylko więcej z nich nie
skorzystam, bo w Egipcie byłem kilka razy i tylko raz z"Kopernikiem".
A co do cen za nocleg - to oczywiście masz rację, sa różnice - ja z całą
świadomością za klimatyzowany bungalow z zejściem do laguny z własnego tarasu
zaopatrzonego w dwa bujane fotele (he he!), oraz wyżywienie HB (zupełnie
wystarczało) zapłaciłem 30 $ dziennie - to nie Hurghada tylko snobistyczna ale
czysta i mniej krzykliwa El Gouna. Z chęcią prześlę Ci zdjęcia, bo jestem fanem
tego miejsca - zatrzymywałem się tam już 3 razy, znam staff od sprzątacza po
głównego menago i bardzo mi to odpowiada!
Pozdrawiam -
Grzesiek
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,622,26013566,26013566,Informacja_dla_tych_co_pierwszy_raz_do_Egiptu.html


Temat: dlaczego usunieto mój post - forum kupię
dlaczego usunieto mój post - forum kupię
No wlaśnie, dlaczego?
Post niosil tytuł "fotel bujany - Warszawa". Rozumiem, ze na tym forum
kupujemy tylko rzeczy dla dzieci, ale ten fotel ma mi własnie ulatwić
karmienie dzidziusia (zresztą zaznaczyłam to w treści listu).
Prosze o odpowiedź.
Ania
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,596,9501974,9501974,dlaczego_usunieto_moj_post_forum_kupie.html


Temat: Fotel bujany- naprawa- Warszawa!!!
Fotel bujany- naprawa- Warszawa!!!
SLuchajcie- czy ktos moze wie gdzie mozna naprawic w Warszawie wplatany fotel bujany?! Dzownie pod rozne adresy i nigdzie nie chca przyjac biednego fotela- proponuja wlasne... a fotel jest od dziadka mojego zeby fajnie mi sie karmilo i pamietam go z dziecinstwa itd.. jets troche tylko siedzenie uszkodzone, moglabym ostatecznie siedziec, ale moj maz sie boi... Blagam- mzoe cos kojarzycie?? cleo
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,611,5295601,5295601,Fotel_bujany_naprawa_Warszawa_.html


Temat: DUŻE ODSTĘPNE ZA ZLECENIA


| Z Amwayem co najwyżej kilka dolarów biedniejszy.

Doigrales sie.
Uprzejmie prosze - udowodnij. Jezeli dasz tutaj, na tej grupie -
dowod, ze
nie mozna, ze sie absolutnie nie da zarobic pieniedzy przy wspolpracy
w
Amway, postawie ci kolacje w Marriott w Warszawie, na wlasny koszt.
Ale -
waruneki:
1. Usiadziesz ze mna razem przy stole
2. Wykonasz WSZYSTKIE rzeczy, ktore ci zasugeruje
3. Musisz ze mna pojechac do mojego diamenta: 14-16 czerwiec, BRNO
koszt 600
zl, 400 zwrotne w przypadku braku zadowlenia.


Czyli jestem:
1. 200 zł do tyłu (amwayowski biznes wymaga inwestycji)
2. oszwabiony z 3 dni życia (amwayowski biznes wymaga czasu),
3. skazany na całodzienne towarzystwo amwayowców (amwayowski biznes
wymaga olbrzymich poświęceń),
4. wybrańcem, który dotknie diamenta (ale czy jestem godzien?).
Odpowiedź nasuwa się sama, a dowody już padały.


Jak masz jaja, to pojedziesz. A jak zamiast jaj masz alergie, to
otrzymamy
kolejny krytyczny lub przesmiewczy list. Wtedy go zignoruje, bo kto
bedzie
sluchac kastrata?


Piiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiii. Jeśli mam choćby najmniejszą okruszynę
zdrowego rozsądku i choćby 1 ml oleju w głowie, to nie zmarnuję 3 dni
mojego kochanego życia, choćby mnie wołami ciągnęli na spotkanie z
prawdziwymi, 100-procentowymi mężczyznami z Amwaya.

MR - niedoszły diament z własnej winy.

Szerokiej drogi do Brna.
PS. A najbardziej mi żal?
Kolorowych folderów, scenicznych numerów,
Brneńskich diamencików, baloników na druciku,
Krzesełek drewnianych, foteli bujanych,
Odświętnej chaty i w mózgu waty!


Źródło: topranking.pl/1246/duze,odstepne,za,zlecenia.php


Temat: Pręt troszkę faszystowski, bo dla staruchów :)
07/26/2004 08:06 AM | Leo:

Taka stara baba, co ledwo sie trzyma na nogach, albo dziadziuś w
kurtce ortalionowej zapiętej pod szyję  mogliby po te swoje zasrane
bułeczki jeździć tramwajem np. o 8 z minutami, a nie po 7, kiedy
ludzie jeżdżą do pracy. To samo dotyczy przedziału 16 - 17. Teraz są
na szczęście wakacje, ale normalnie dochodzą jeszcze do tego dzieciaki
i studenci przemieszczający się do szkół wszelakich.


[...]

Ja w takich sytuacjach - ale ja to idealista jestem - jak widzę kogoś o
takim podejściu jak Ty, wyobrażam sobie jakiegoś dziadka, starca
siedzącego w byle jakim fotelu, w byle jakim domu, pijącego nędzną
herbatę za resztki pieniędzy. Dziadek wspomina sobie w samotności czasy
wojny. Kiedy to jako szczeniak jeszcze młodszy od ciebie siedział w
okopach trzęsąc się ze strachu i zimna, może wybiegał pod lufy karabinów
w Warszawie w czasie powstania, a może głodował kolejne dni w jakimś
obozie bez nadzieji na to, że kiedyś to przeżyje.

Wtedy sobie myślał, że on to dla Polski. Dla przyszłych pokoleń. Że
skoro on nie mógł jeździć bez celu tramwajami i marnowac czas na niczym,
to niech przynajmniej kiedyś ktoś w przyszłości może to robić. Wcale mu
nie chodziło o wdzięczność; to było niemal naturalne, że gdy tylko wojna
się skończy on będzie bohaterem bez upominania się o to. Że na starość
ludzie młodzi tak jak on wtedy będą siadać u jego stóp, a on w pięknym
bujanym fotelu będzie prawił o wojnie i o tym w jak wspaniałych czasach
teraz wszyscy dzięki jego ofiarności mogą żyć. Że jego wnuki zrozumieją,
że nie każdy miał młodość, więc choć tą starość chce teraz przeżyć
godnie i w szacunku.

Tu powinna być jakaś puenta. Sorry, ale jedyna jaka mi przychodzi to:
Leo, ty skurw%$nie.


Źródło: topranking.pl/1748/pret,troszke,faszystowski,bo,dla,staruchow.php


Temat: meble ratanowe (fotel bujany) gdzie w wwie?
witam,

może ktoś z grupowiczów orientuje się gdzie w Warszawie można kupić meble
ratanowe, konkretnie chodzi mi o fotel bujany?

pozdr.

K.


Źródło: topranking.pl/1789/meble,ratanowe,fotel,bujany,gdzie,w,wwie.php


Temat: Szukam fotela z wikliny lub bujanego
Szukam fotela z wikliny lub bujanego
Szukam jak wyzej koniecznie z Warszawy
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,16712,91439883,91439883,Szukam_fotela_z_wikliny_lub_bujanego.html


Temat: Ja tam się na tym nie znam oraz mało mnie to...
za to twoje są zajebiste np.odpie..sie od warszawy
dobrze że fotel ma bujany przed kompem,tak mnie powalił hehehe

Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,63,45552764,45552764,Ja_tam_sie_na_tym_nie_znam_oraz_malo_mnie_to_.html


Temat: K. Kutz: Pomijanie śląskiej tożsamości jest par...
Śmiać mi się chce z tych wypocin wysiedlonego na temat "potęgi śląskiej
tożsamości".

Ten rozdarty "kołocz weselny" miał być JEDNYM województwem górnośląskim po
reformie administracyjnej Buzka (ŚLĄZAKA ze Śląska Cieszyńskiego, któremu
"dyskryminacja" nie przeszkodziła zostać premierem rządu polskiego, a następnie
kandydatem całej Polski na stanowisko przewodniczącego Parlamentu Europejskiego
- na którego głosuje znacznie więcej mieszkańców Górnego Ślaska, niż na pana
Kutza, o tzw. RAUS stale balansującym na granicy błędu statystycznego nie
wspominając).

To sami mieszkańcy Opolszczyzny podbechtani populistycznymi hasłami niejakiej
Aleksandry Jakubowskiej z SLD (urodzonej w Pruszkowie pod Warszawą), liczącej na
głosy ciemnego ludu (i dobrze liczyła, później dwa razy tutaj wygrała wybory do
Sejmu - zanim jej kariera nie pękła pod ciężarem afery korupcyjnej z udziałem co
najmniej jej męża w elektrowni "Opole", podczas gdy ona po pijaku rozjeżdżała
rowerzystów na drodze, oczywiście w okolicach Pruszkowa - na Opolszczyznę tylko
po głosy jeździła i w "interesach"...) - tak protestowali przeciwko ich
"wcieleniu" do województwa górnośląskiego, aż wyprotestowali!

Pretensje o rozbicie Górnego Śląska w czasach plebiscytowych proszę kierować do
ulubionego przez badaczy pochodzenia mieszkańców GŚ Lloyda George'a (tego od
ukochanego przez "prawdziwych Ślązaków" w typie Gorzelika cytatu o małpie i
zegarku - chociaż ten znawca spraw środkowoeuropejskich i jednocześnie
Polakożerca z wyboru przyznał, że nigdy nie słyszał o Cieszynie oraz oburzał
się, że Polaczki domagają się hiszpańskiej w jego mniemaniu Galicji), który
storpedował pierwotny projekt włączenia CAŁEGO Górnego Śląska do nowego państwa
polskiego w traktacie wersalskim i doprowadził do wojny domowej oraz podziału
regionu.

Panie Kutz - jako polityk jesteś pan tutaj kolejnym populistą niewiele lepszym
od Jakubowskiej, budząc takie właśnie, kompletnie oderwane od rzeczywistości
głosy. Jakie jeszcze - wystarczy poczytać to forum... Zrób pan wreszcie coś
konkretnego dla regionu - zamiast powtarzać swoje stare, zdarte hasła z bujanego
fotela w warszawskiej Zatoce Czerwonych Świń.
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,760,103381021,103381021,K_Kutz_Pomijanie_slaskiej_tozsamosci_jest_par_.html



.

 

 

 

 

 

 

Copyright Gdyż albowieMAll Rights Reserved
 

 

Design by: DesignersPlayground